poniedziałek, 25 kwietnia 2016

JLA: Amerykańska Liga Sprawiedliwości, tom 1 – Grant Morrison, Howard Porter, John Dell - komiksowa recenzja z Szortalu

Gdy mówi się o najbardziej znanych inkarnacjach superbohaterskich drużyn, bardzo często tuż obok Fantastycznej Czwórki Stana Lee, X-Men Chrisa Claremonta czy Avengers Briana Michaela Bendisa wymienia się reaktywację klasycznej Amerykańskiej Ligi Sprawiedliwości, za którą w drugiej połowie lat 90. odpowiedzialny był Grant Morrison. Szkocki scenarzysta, który zdążył wyrobić sobie nazwisko tworząc choćby Azyl Arkham czy Animal Mana dostał zadanie ponownego zebrania klasycznego składu jednej z najważniejszych drużyn superbohaterów w historii komiksu. To, co udało mu się stworzyć do dziś uchodzi za twórcze, świeże i wciągające.  Dzięki Egmontowi ma okazję przekonać się o tym także polski czytelnik.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Odwrócony świat - Christopher Priest - recenzja z portalu Fantasta.pl

Christopher Priest jest autorem, który mimo ogromnego uznania na rodzimym, anglosaskim rynku, polskiemu czytelnikowi był praktycznie nieznany. Pomijając dwa opowiadania (z czego jedno opublikowane jedynie w informatorze jednego z klubów fantastyki w 1986), a także zekranizowaną przez Christophera Nolana powieść Prestiż, przez lata był to pisarz praktycznie nieobecny nad Wisłą i Odrą. Na szczęście wydawnictwo MAG wydatnie przyczyniło się do popularyzacji jego twórczości w naszym kraju, w 2015 wydając w Uczcie Wyobraźni obsypaną nagrodami Rozłąkę, a następnie klasyczną już powieść z połowy lat 70. zatytułowaną Odwrócony świat.

piątek, 15 kwietnia 2016

All-New X-Men: Zagubieni - Brian Michael Bendis, Stuart Immonen, David Lafuente - komiksowa recenzja z Szortalu

X-rozterki

Pisząc o poprzednich odsłonach serii All-New X-Men wspominałem, że choć opiera się ona na doskonałym pomyśle wyjściowym - przeniesienia w czasie młodych X-Men z lat 60. w celu skonfrontowania starszej, butnej wersji Cyclopsa ze swym młodym, idealistycznym alter ego – to jednocześnie rodzi obawy, czy poza tym jednym elementem ma czytelnikom do zaoferowania coś więcej, niż jedynie opracowywanie tego wątku na wszystkie możliwie sposoby. Brian Michael Bendis przyzwyczaił czytelników Marvela do złożonych, pomysłowych, a przede wszystkim odważnych fabuł. Powstaje zatem pytanie, czy po pierwszych dziesięciu zeszytach regularnej serii udało mu się wprowadzić do mutanckiej serii jakieś nowe wątki.

piątek, 8 kwietnia 2016

Królowie Dary - Ken Liu - recenzja z portalu Fantasta.pl

Często mam problem z instytucją tzw.„ulubionego autora”. Cóż to bowiem oznacza, że jakiś twórca jest „ulubiony” i dlaczego najchętniej sięgamy po jego prace? Może nam odpowiadać styl, tworzone światy, może też chodzić o poruszaną problematykę czy stosowaną konwencję. Ale z drugiej strony wielu z nas – czytelników – przyzna, że bacznie zwraca uwagę na teksty, w których pisarze (a w szczególności ci ulubieni) wychodzą poza ramy, w których ich twórczość tradycyjnie się zamykała (bądź była zamykana). Przykładem tego typu literackiego „wychodzenia z szufladki” mogą być Królowie Dary, powieściowy debiut Kena Liu.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Avengers: Krucjata dziecięca – Alan Heinberg, Jim Cheung i inni - Wielka Kolekcja Komiksów Marvela, tom 84 - komiksowa recenzja z Szortalu

Przez długie lata funkcjonowania na komiksowym rynku grupy najpotężniejszych bohaterów uniwersum Marvela utarło się, że ich przygody są mniej lub bardziej sztampowe. W ramach prób urozmaicenia tego, co czytelnik znajdzie otwierając okładkę, najczęściej próbowano wszelkiej maści rotacji w składzie. Doszło wreszcie do momentu, w której pewnie z 2/3 sztandarowych herosów Marvela przewinęło się przez szeregi Avengers (...bo pozostała 1/3 to członkowie X-Men wraz z przyległościami). Nie trudno się więc dziwić, że wszelkiej maści powiewy świeżości mają szansę przyciągnąć nowych czytelników. Tym bardziej, że czasy się zmieniają, podobnie odbiorcy. Wszystko to wymusza na scenarzystach, redaktorach i wydawcach poszukiwania czegoś nowego. Przykładem grupy mającej wnieść nieco świeżego powiewu w światek Mścicieli byli stworzeni przez Alana Heinberga Young Avengers. Scenarzysta postanowił wprowadzić nowe postacie, nawiązujące niejako do ikonicznych Avengersów, a jednak odmienne, młodsze, w swym zamyśle zbudowane wokół innej problematyki, często nowatorskiej. Dzięki temu stworzona przez niego seria okazała się w Stanach Zjednoczonych sporym sukcesem wydawniczym. Dzięki Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela mamy okazję poznać bliżej bohaterów stojących w centrum wydarzeń albumu Krucjata dziecięca.

piątek, 1 kwietnia 2016

Ucieczka z Raju - Robert J. Szmidt - recenzja z portalu Fantasta.pl

Robert J. Szmidt należy w ostatnich latach do grona najaktywniejszych pisarzy na naszym rynku. Obok Szczurów Wrocławia, Otchłani, wznowień Apokalipsy według Pana Jana i Samotności Anioła Zagłady dostaliśmy jeszcze zbudowany na bazie publikowanych wcześniej opowiadań space operowy cykl Pola Dawno Zapomnianych Bitew. Jego pierwszy tom pt. Łatwo być bogiem w intrygujący sposób balansował między militarną space operą a rozrywkową odmianą fantastyki problemowej (z wyraźnymi wpływami m.in. Carda, Aldissa czy Strugackich). Na kontynuację nie przyszło czekać przesadnie długo i po niespełna dwóch latach otrzymaliśmy drugi tom cyklu, zatytułowany Ucieczka z raju.

poniedziałek, 28 marca 2016

Marsjanin - Andy Weir - recenzja z portalu Fantasta.pl

Wśród fanów klasycznej, kosmicznej, eksploracyjnej science fiction da się czasem słyszeć głosy, iż znajduje się ona w głębokim kryzysie. Pomijając nawet fakt, iż fantastyka jako taka wydaje się wyraźnie zdominowana przez różne warianty fantasy, konwencję paranormalną czy też wszelkiej maści wariacje na temat mitologii, to nawet w ramach SF punkt ciężkości przesunął się w inną stronę. Mamy więc do czynienia z bogactwem space oper czy też fantastyki militarnej, zaś tzw. „twarda SF” ciąży coraz mocniej w kierunku rozważań na temat rozwoju technologii: osobliwości, bio- i nanotechnologii itd. Trudno się takiemu stanowi rzeczy dziwić – kultura popularna stała się przede wszystkim dostarczycielem lekkiej rozrywki, a nauka jaka taka przeniosła się zdecydowanie „bliżej Ziemi”. Era intensywnego, rozpalającego wyobraźnię tłumów podboju Kosmosu wydaje się być za nami. W oczywisty sposób przekłada się to także na tematy podejmowane przez fantastów. Z drugiej strony można stwierdzić, że obecnie jest dobry moment na renesans tematyki. Raz, że coraz śmielej mówi się o powrocie do eksploracji przestrzeni kosmicznej (programy załogowego lotu na Marsa czy eksploatacji złóż na asteroidach, komercyjne loty na orbitę itd.); dwa, że po tego typu treści znów chętnie sięga kino (Moon, Europa Report, Interstellar, Grawitacja i parę innych filmów) – a to spora zachęta dla twórców, chcących uszczknąć z komercyjnego tortu coś dla siebie. Czy podobną motywację miał Andy Weir, pisząc Marsjanina? Nie wiem, ale książka okazała się na tyle popularna, że została z powodzeniem przeniesiona na ekrany kin. Czyli jest sukces.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...